alkohol choroby

Alkohol nie dla każdego – komu alkohol szczególnie szkodzi?

Jeszcze do niedawna pokutowało przekonanie, że alkohol w pewnych sytuacjach może mieć pozytywny wpływ na nasze samopoczucie i zdrowie. Dzisiaj wiemy już, że to nieprawda, jednak nadal zapominamy o tym, że każdy organizm jest inny, wobec czego istnieją osoby, dla których picie może okazać się szczególnie szkodliwe. Kto powinien się go wystrzegać jeszcze bardziej niż inni?

Trudno powiedzieć, skąd wziął się mit o tym, że alkohol jest nam potrzebny i może mieć korzystny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Nie ulega wątpliwości, że tego typu przekonania są dość powszechne i bardzo zakorzenione w świadomości wielu ludzi. Chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu słyszał stwierdzenia w stylu: „Na problemy żołądkowe najlepsza jest wódka z pieprzem”, „Ból gardła można wyleczyć kieliszkiem alkoholu”, „Po jedzeniu trzeba się napić – to dobre na trawienie!”. Niestety, żadne z tych przekonań nie jest słuszne, a każde z nich stosowane regularnie może przynieść znacznie więcej szkody, niż pożytku. Być może podobne „mądrości ludowe” mają swoje źródło w powierzchownych obserwacjach: alkohol znany jest ze swoich właściwości rozluźniających i krótkotrwale uśmierzających ból, a więc niewykluczone, że jest w stanie przynieść chwilową ulgę w różnego rodzaju dolegliwościach. Jest to jednak bardzo doraźny sposób, który w dłuższej perspektywie może poważnie zaszkodzić naszemu zdrowiu.

Warto podkreślić, iż alkohol nie zawiera żadnych składników odżywczych potrzebnych naszemu organizmowi. Ma za to puste kalorie, które zaburzają metabolizm i równowagę lipidową, przez co może prowadzić do wzrostu masy ciała, a nawet otyłości. Każda ilość tego środka działa destrukcyjnie na komórki nerwowe, co w dłuższej perspektywie pogarsza nasze funkcjonowanie emocjonalne i intelektualne. Osoby regularnie spożywające alkohol muszą liczyć się z podwyższonym ryzykiem wystąpienia nadciśnienia, zawału serca i udaru mózgu. Jednym z najbardziej cierpiących na tej czynności organów jest wątroba, której częste obciążanie może skończyć się zapaleniem, marskością, a nawet nowotworem. Ponadto, wbrew obiegowym opiniom, alkohol odznacza się działaniem drażniącym, które zwiększa prawdopodobieństwa rozwoju raka przełyku, jamy ustnej i gardła, owrzodzeń żołądka i dwunastnicy, zapalenia trzustki oraz nieżytów żołądka. W dodatku alkohol ogranicza aktywność białych ciałek krwi, które są odpowiedzialne za zwalczanie infekcji, a w konsekwencji osłabia naszą odporność. Poza negatywnym oddziaływaniem na zdrowie, ma również fatalny wpływ na wygląd – rozszerzając podskórne naczynia krwionośne sprawia, że osoby, które często piją, mają zaczerwienioną skórę.

Cały powyższy opis dotyczy każdego regularnego użytkownika alkoholu. Oczywiście, o tym, w jakim stopniu dotkną nas wymienione, negatywne konsekwencje, decyduje nie tylko ilość spożywanych trunków, ale również nasze indywidualne predyspozycje. Każdy z nas z pewnością zna osoby, które regularnie się upijają i zdają się nie doświadczać przykrych skutków tych wybryków oraz takie, których samopoczucie ulega pogorszenie już po bardzo niewielkiej dawce substancji odurzającej. Niektórzy piją latami i udaje im się nie uzależnić, a inni mają genetycznie uwarunkowaną łatwość wpadania w nałogi. Które grupy osób powinny szczególnie wystrzegać się alkoholu?

szkodliwość alkoholu

Niestety, zdrowie i biologia nie znają takich pojęć jak równouprawnienie. Choć w wyniku przemian społecznych kobiety sięgają po alkohol równie często, co mężczyźni, ich organizmy radzą sobie z jego metabolizowaniem znacznie gorzej. Dlaczego? Po pierwsze: substancja ta rozpuszcza się w płynach, co oznacza tyle, że osoby z większą zawartością wody w ciele lepiej radzą sobie z trawieniem alkoholu. Kobieta w porównaniu do mężczyzny o tej samej wadze ma zaś więcej tłuszczu, a mniej wody w organizmie. W dodatku ciała pań wytwarzają mniejsze ilości enzymu odpowiedzialnego za trawienie alkoholu w żołądku, co sprawia, że więcej tego środka trafia do wątroby, obciążając ją i prowadząc o jej uszkodzeń. Nadmierne picie wypłukuje wapń oraz upośledza wchłanianie witaminy D, co może prowadzić do osteoporozy i raka sutka. Alkohol ma także bardzo negatywny wpływ na kobiecą gospodarkę hormonalną. Jego nadużywanie jest przyczyną zaburzeń miesiączkowania, obniżenia libido, problemów z osiąganiem orgazmu, a także problemów natury emocjonalnej. Szczególnie destrukcyjne oddziaływanie obserwuje się u kobiet w ciąży – każda ilość alkoholu spożyta w tym stanie może doprowadzić do poważnych wad rozwojowych płodu!

Kolejnym czynnikiem w znacznym stopniu wpływającym na konsekwencje picia jest wiek. Szczególnie szkodliwe jest spożywanie alkoholu przez osoby w wieku dojrzewania – cykl ten może zostać w ten sposób trwale i nieodwracalnie zaburzony. Ponadto tak młodzi ludzie nie mają jeszcze w pełni rozwiniętych narządów wewnętrznych, przez co organizm gorzej radzi sobie z metabolizowaniem napojów wyskokowych oraz nie jest w stanie prawidłowo chronić się przed ich negatywnym wpływem. Czynnikiem wpływającym na podatność na alkohol jest również wiek podeszły – według badań seniorzy upijają się szybciej, a ponadto alkohol może wpływać na przyspieszenie starzenia się mózgu.