czy alkoholik zawsze będzie alkoholikiem, leczenie uzależnień, leczenie alkoholizmu, ośrodek Wsparcie

Czy alkoholik już zawsze będzie alkoholikiem?

Czy alkoholik jest skazany na picie do końca życia? Z pewnością nie. Jest wiele osób, które po ukończonej terapii z powodzeniem zachowują abstynencję i prowadzą w miarę normalne życie. Ale to nie oznacza, że są całkowicie wyleczone – uzależnienie jest chorobą chroniczną, a to oznacza, że nie da się w pełni wrócić do funkcjonowania sprzed nałogu.

Alkoholizm to prawdziwa plaga – z pewnością każdy z nas przynajmniej raz zetknął się z osobą uzależnioną. Ale choć jest to jedna z najczęstszych chorób w polskim społeczeństwie, większość naszych rodaków ma bardzo znikomą wiedzę na jego temat, a nawet wierzy w szkodliwe stereotypy. Uzależnienie od alkoholu zwykle kojarzy się z nizinami społecznymi i patologią, a stereotypowy alkoholik to bezdomny „menel”. Tymczasem choroba ta może dotknąć każdego – nie omija pięknych, młodych, bogatych i wykształconych. Dopiero w zaawansowanym stadium zaburzenia pacjent doświadcza degradacji zdrowia, przestaje o siebie dbać, a w efekcie zaczyna mieć problemy zawodowe oraz rodzinne.

Inne mity dotyczą mechanizmów alkoholizmu oraz jego leczenia. Wiele osób głęboko wierzy w to, że nałogi nie są chorobami, a jedynie dowodzą słabości oraz niższości moralnej uzależnionych. Bardzo często można się spotkać ze stwierdzeniami: „gdyby chciał, to by przestał pić”, „wziąłby się do roboty, to odechciałoby mu się głupot!”, „po co to leczyć, należy zająć się prawdziwymi problemami”. Wiele osób bagatelizuje to zaburzenie i nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele pracy kosztuje powrót do względnie normalnego życia.

Długotrwałe używanie alkoholu nie jest niewinną rozrywką. Jest to substancja psychoaktywna, która jest w stanie uszkodzić delikatną strukturę biochemiczną mózgu. Z reguły schemat wpadania w sidła nałogu wygląda podobnie. Na początku dana osoba pije towarzysko, po to, by się odprężyć i zrelaksować. Alkohol dodaje odwagi i pewności siebie, zmniejsza zahamowania i pozwala zapomnieć o codziennych problemach. Jednak w dłuższej perspektywie pojawiają się zmiany w mózgu, przez które zmniejsza się samoświadomość chorego. Jego obraz siebie jest zniekształcony: nie dopuszcza do siebie myśli, że stracił kontrolę nad swoim zachowaniem, ma wrażenie, że wszyscy się go czepiają. Rzadkie chwile bardziej realistycznej autorefleksji stają się jedynie pretekstem do sięgnięcia po alkohol i zapicia smutków.

Jeśli ktoś już wpadnie w sidła nałogu, nie jest w stanie samodzielnie go zwalczyć. Jedyną szansą na powrót do w miarę prawidłowego funkcjonowania jest skorzystanie z profesjonalnej terapii. Niestety, alkoholizm jest chorobą przewlekłą, co oznacza, że nie da się jej w pełni zwalczyć. Za sukces terapeutyczny uważa się trwałą abstynencję. Nie ma możliwości uzdrowienia „pijanych” schematów myślowych – te zostaną z nałogowcem do końca życia.

czy alkoholik zawsze będzie alkoholikiem, leczenie uzależnień, leczenie alkoholizmu, ośrodek Wsparcie

Jednym z bardzo rozpowszechnionych stereotypów jest pogląd, jakoby alkoholik, który przeszedł terapię, mógł wrócić do picia kontrolowanego. Tymczasem uzależnienie polega na bezpowrotnej utracie zdolności kontroli zachowań związanych z piciem. Celem terapii nie jest powrót do towarzyskiego spożywania alkoholu – jedyną szansą na normalne życie jest zupełna abstynencja. Bardzo ważne jest to, by chory już na początku procesu zdrowienia przynajmniej w pewnym stopniu pogodził się z myślą, że będzie musiał całkowicie wyeliminować tę substancję ze swojego życia.

Rozwiązaniem nie jest także sięganie po tzw. „piwo bezalkoholowe”. W rzeczywistości dostępne na rynku napoje tego typu zawierają niewielkie ilości alkoholu. Wypicie nawet odrobiny trunku może zaskutkować „ochotą na więcej” oraz pojawieniem się głodu alkoholowego. Objawy te mogą zostać wywołane również przez sam charakterystyczny kształt butelki, dźwięk otwieranego kapsla czy zapach piwa.

Niestety, po zakończonej sukcesem terapii ochota na picie alkoholu nie mija bezpowrotnie. Alkoholik pozostaje uzależniony do końca swojego życia. Już zawsze na sytuacje stresowe oraz przykre stany emocjonalne będzie reagował chęcią „utopienia” smutków w butelce. Mechanizmy nałogu wciąż są wyraźnie obecne w jego sposobie myślenia. Nawet po wielu latach abstynencji może pojawić się przemożna ochota sięgnięcia po kieliszek i charakterystyczne objawy głodu alkoholowego. Leczenie skupia się więc na wyposażeniu pacjentów w narzędzia niezbędne do przeciwstawienia się tym trudnościom. Bardzo ważna jest praca nad samokontrolą, rozwijanie zainteresowań alternatywnych do zakrapianych imprez i wykształcenie konstruktywnych przekonań na temat samego siebie oraz reszty świata. Warto uświadomić sobie, że trzeźwy alkoholik walczy ze sobą każdego dnia. Każda doba bez picia to jego wielki sukces, okupiony ogromnym wysiłkiem. Jak w każdej chronicznej chorobie, musi on być przygotowany na nagłe wystąpienie nawrotu, nauczyć się rozpoznawać sygnały ostrzegawcze i podejmować stosowne środki ostrożności. Nawet osoby trzeźwe od wielu lat nazywają siebie „alkoholikami” – to przypomina im, że nie mogą stracić czujności i spocząć na laurach. Alkoholik już zawsze będzie alkoholikiem, co nie oznacza, że nie może mieć normalnego, szczęśliwego życia. Warto o nie walczyć!

One thought on “Czy alkoholik już zawsze będzie alkoholikiem?

  1. No cóż alkoholizm to naprawde bardzo trudna i złożona choroba. Bez wsparcia i pomocy specjalistów raczej się nie obejdzie, dlatego trzeba przełamać wstyd i zdecydować się na profesjonalna terapię i leczenie. Warto bowiem powrócić do dawneo, zdrowego życia no i pozbyć się niezdrowych przyzwyczajeń. 

Comments are closed.