kilka słów o asertywności

Jak powiedzieć „nie”, czyli kilka słów o asertywności

Często zdarza się, że zostajesz „zakrzyczany” podczas dyskusji i doświadczasz trudności w bronieniu własnych opinii? Inni ludzie nieustannie cię o coś proszą, a ty nie potrafisz im odmówić i w efekcie wiecznie masz zbyt wiele obowiązków na głowie? Decyzje innych ludzi notorycznie okazują się ważniejsze niż twoje, przez co jesteś zmuszony odkładać własne potrzeby na bok? Jeśli na powyższe pytania odpowiedziałeś twierdząco – z pewnością przyda ci się trening asertywności.

Asertywność bardzo często utożsamiana jest z umiejętnością mówienia „nie”. Rzeczywiście, pojęcia te są ze sobą powiązane, jednak nie należy stosować ich zamiennie. Asertywność jest czymś więcej: zawiera w sobie zdolność do bronienia swoich opinii oraz granic, a także egzekwowania swoich praw bez uczucia dyskomfortu oraz z poszanowaniem wolności i potrzeb innych uczestników interakcji. Umiejętność ta jest jedną ze składowych inteligencji emocjonalnej i jest nam niezbędna do radzenia sobie w życiu oraz zdobywania tego, czego pragniemy i potrzebujemy. Cecha ta współwystępuje z pewnością siebie oraz przekonaniem, że to, co myślimy i czujemy, jest ważne.

Wśród postaw związanych z asertywnością lub jej brakiem możemy wyróżnić trzy rodzaje postępowania:

– pasywność lub uległość: dotyczy osób, które pozwalają innym na przekraczanie ich granic oraz zgadzają się na rzeczy, na które w ogóle nie mają ochoty. Często nadmiernie przejmują się opiniami innych ludzi, wstydzą się przyznać do popełnianych przez siebie błędów, pozwalają na to, by inni przypisywali sobie zasługi za ich osiągnięcia oraz doświadczają trudności w proszeniu innych o pomoc;

– asertywność, tzw. „złoty środek”: osoby takie są odporne na manipulację, nie boją się wyrażać własnego zdania i bronić swoich poglądów, śmiało sięgają po to, czego pragną i potrzebują. Są w stanie pilnować własnego interesu bez przekraczania granic innych oraz z poszanowaniem ich potrzeb;

– agresywność: są to osoby pewne siebie i niemające problemu z walką o siebie, jednak nieszanujące praw innych ludzi. Nie potrafią osiągać kompromisów, mają postawę roszczeniową i oczekują, że inni dostosują się do ich punktu widzenia. Cecha ta nie jest tożsama ze stosowaniem przemocy fizycznej, jednak osoby agresywne zwykle są wybuchowe i reagują złością na wszelki opór.

Zarówno osoby pasywne (uległe), jak i agresywne prezentują postawy skrajne, które nie ułatwiają im udanych kontaktów z otoczeniem. Pierwsza z postaw skutkuje nieustannym życiem w wewnętrznym konflikcie, natomiast druga – brakiem zgody z innymi ludźmi. Obie te tendencje powodują trudności w życiu codziennym i są przyczyną nieszczęścia osób je prezentujących.

Umiejętność pozostawania asertywnym wydaje się być nie do przecenienia. Zdolność do prawidłowej komunikacji z poszanowaniem odrębności innych ludzi i bez narzucania im swojego zdania (ale także bez przyjmowania ich opinii w sposób bezrefleksyjny) przydaje się zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Asertywność to umiejętność zarówno dawania, jak i brania. Osoby, które ją posiadają, są bardziej pewne siebie, mają zdrowe poczucie własnej wartości i godności. Zawsze zachowują poczucie wewnętrznej zgodności oraz wiedzą, że sprawują kontrolę nad swoim życiem.

Aby lepiej zrozumieć, czym jest asertywność (a co za tym idzie, lepiej się jej nauczyć), warto poznać jej cechy sformułowane przez Jana Fergusona, autora książki „Asertywność doskonała”. Jego zdaniem każdy człowiek ma pełne prawo:

– do prywatności,

– prosić o to, czego chce (jednak należy zaakceptować fakt, że wcale nie musimy tego otrzymać),

– nie doświadczać dyskryminacji,

– w adekwatny do sytuacji sposób wyrażać swoje uczucia oraz opinie,

– podejmować decyzje dotyczące tego, czy ma ochotę angażować się w problemy innych (poświęcanie się dla nich nie jest naszym obowiązkiem),

– podejmować autonomiczne decyzje i ponosić ich konsekwencje,

– popełniać błędy i nie mieć poczucia winy z ich powodu,

– zmieniać zdanie (wszyscy dojrzewamy i mamy prawo do zmiany swoich decyzji),

– dostawać to, za co płaci (zakupione produkty lub usługi),

– odnosić sukcesy i cieszyć się nimi, zamiast je umniejszać.

Niektórym asertywność przychodzi bez najmniejszych trudności, inni doświadczają wyraźnych problemów związanych z bronieniem własnego zdania. Dobra wiadomość jest jednak taka, że cecha ta nie jest wrodzona i nie zależy od genów. Oczywiście, osobowość częściowo dziedziczymy po rodzicach, jednak w dużej mierze zależy ona również od wychowania oraz innych wpływów środowiska. Oznacza to, że przy odrobinie wysiłku każdy z nas może nauczyć się asertywności. Jak to zrobić?

kilka słów o asertywności

1. Przeanalizuj swoje uległe lub agresywne zachowania i zastanów się, co sprawia, że nie potrafiłeś wówczas postąpić asertywnie

Przypomnij sobie konkretną sytuację, w której twoja reakcja pozostawiała dużo do życzenia. Spróbuj odtworzyć myśli, jakie pojawiły się wówczas w twoim umyśle. Jakie przekonania stały za nieasertywnym zachowaniem? Jak brzmiał głos w twojej głowie: czy był twój? A może należał do surowego rodzica lub innego autorytetu? Przeanalizuj przekonania, które stoją na przeszkodzie do asertywności i postaraj się je zmienić.

2. Udawaj, że już jesteś asertywny i pewny siebie

Znasz anglojęzyczne powiedzenie „Fake it ‘till you make it”? Oznacza ono tyle, co: „Udawaj, aż to stanie się prawdą”. Ty wiesz, że jeszcze nie czujesz się pewny siebie, jednak twoje otoczenie nie ma o tym pojęcia. Postaraj się więc udawać, że jesteś osobą asertywnie broniącą własnego zdania. Przyjrzyj się reakcjom innych oraz zauważ, jakich korzyści doświadczasz w związku z tą zmianą.

3. Wypisz zalety takiego zachowania, które mogą pojawić się w przyszłości

Postanowiłeś poćwiczyć asertywność, ponieważ spodziewasz się, że przyniesie ci to wymierne korzyści. Postaraj się wypisać na kartce wszystkie zalety tej zmiany. Wizualizuj siebie jako osobę asertywną i wyobrażaj sobie wszystkie pozytywne zdarzenia, których w związku z tym doświadczysz.