nowe uzależnienia, tanoreksja, ćwiczenia fizyczne, zakupoholizm, ośrodek Wsparcie, leczenie uzależnień

Nowe uzależnienia – zakupoholizm, tanoreksja, ćwiczenia fizyczne

Dzisiejsze czasy przyniosły nam mnóstwo nowych udogodnień i przyjemności, ale w związku z rozwojem społeczeństwa pojawiły się także nieznane dotąd zagrożenia. Nasze potrzeby psychologiczne i fizyczne stały się bardziej rozbudowane. Do szczęścia nie wystarczy nam już dach nad głową i ciepły posiłek. Spędzamy coraz więcej czasu, doskonaląc swoje ciało i poprawiając wygląd. W takich dążeniach nie ma niczego złego, pod warunkiem, że potrafimy zachować umiar. Zdarza się bowiem, że coś, co w założeniu miało poprawić nasze funkcjonowanie, staje się przyczyną poważnych problemów.

Jeszcze nigdy w historii nie byliśmy tak skupieni na wyglądzie. Kult ciała obecny jest wszędzie: w kolorowych magazynach, kinie, telewizji, internecie oraz w codziennym życiu zwykłych ludzi. Ze wszystkich stron „atakują” nas wizerunki wysportowanych, zgrabnych ciał i idealnie gładkich twarzy o nienaturalnie proporcjonalnych rysach. I choć wiemy, że fotografie publikowane w mediach są poprawiane za pomocą programów graficznych, ulegamy tej iluzji i zaczynamy mieć wyższe oczekiwania dotyczące własnego wyglądu. W dzisiejszych czasach atrakcyjność stała się jedną z najważniejszych cnót, a poprzeczka w tym zakresie znajduje się bardzo wysoko. Staramy się więc jak najbardziej zbliżyć do tego wyśrubowanego ideału, stosując rozmaite zabiegi i modyfikując swój styl funkcjonowania. Oczywiście, taki stan rzeczy ma wiele pozytywnych konsekwencji: mamy większą świadomość na temat prawidłowego żywienia, ograniczamy ilość produktów wysoko przetworzonych, cukru i tłuszczu w swojej diecie, chętniej uprawiamy sport i przywiązujemy większą wagę do składów kosmetyków, których używamy. Jednak cała ta moda na świadome życie i doskonalenie swojej fizyczności wiąże się również z zagrożeniem: niektóre osoby wpadają w groźną obsesję, która prowadzi do uzależnienia.

Jednym z coraz powszechniejszych, nowych nałogów jest uzależnienie od ćwiczeń fizycznych. Trenowanie nie tylko pozwala nam utrzymać smukłą sylwetkę i zwiększyć masę mięśniową, ale również prowadzi do uwolnienia endorfin, czyli tzw. hormonów szczęścia. To za ich sprawą po ćwiczeniach czujemy się zadowoleni i radośni. Regularna aktywność wpływa pozytywnie zarówno na nasze ciało, jak i psychikę. Niestety, jak każda inna rzecz, ona również w nadmiarze może nam również zaszkodzić. Dla niektórych osób codzienny trening staje się koniecznością i obsesją. Ćwiczą nawet wtedy, gdy są chore, przemęczone lub uległy kontuzji. Podobnie jak w przypadku innych uzależnień, nałogowe zachowanie wypiera inne zainteresowania, prowadzi do zaniedbania obowiązków domowych, zawodowych oraz kontaktów towarzyskich. Jeśli z jakiegoś powodu plan treningowy zostanie przerwany, osoba uzależniona prezentuje symptomy podobne do objawów syndromu odstawienia: nerwowość, drażliwość, zaburzenia snu oraz obniżenie ogólnego poziomu funkcjonowania. W sytuacji opuszczenia ćwiczeń nałogowiec reaguje poczuciem winy oraz złość. W takim wypadku kompulsja zmusza chorego do nadrabiania treningu lub wykonywania kolejnego ze zdwojoną intensywnością.

nowe uzależnienia, tanoreksja, ćwiczenia fizyczne, zakupoholizm, ośrodek Wsparcie, leczenie uzależnień

Kolejnym nałogiem związanym z dbaniem o swój wygląd fizyczny jest tanoreksja, czyli uzależnienie od opalania. Dla osób cierpiących na to zaburzenie kąpiele słoneczne przestały być niezobowiązującą przyjemnością – stały się koniecznością, zorientowaną na uzyskanie określonego odcienia skóry. Tanorektycy mają zaburzony obraz własnego wyglądu – wciąż wydaje im się, że ich skóra jest zbyt blada, a przez to nieatrakcyjna. Warto pamiętać, że choć opalenizna kojarzy nam się ze „zdrowym” wyglądem, w rzeczywistości nadmierna ekspozycja na promienie UV może być niezwykle szkodliwa. Stan skóry osób cierpiących na tanoreksję w krótkim czasie staje się znacznie pogorszony. Staje się ona sucha i pojawiają się na niej przedwczesne zmarszczki, przebarwienia oraz znamiona. W skrajnych przypadkach nadmierne opalanie prowadzi do nowotworów skóry.

Z kultem ciała pośrednio związany jest również zakupoholizm. Zagrożone tym nałogiem są przede wszystkim osoby, które nie chodzą na zakupy w celu zdobycia konkretnych, potrzebnych rzeczy, ale traktują je jak swoistą „terapię” i remedium na problemy emocjonalne. Wszechobecne reklamy kuszą kolejnymi, niezwykle atrakcyjnymi produktami i obiecują, że ich kupno zmieni nasze życie na lepsze. Coraz to nowe kosmetyki i ubrania mają sprawić, że staniemy się piękniejsi, zdrowsi, a nawet młodsi. Będąc pod wpływem tych przekazów, próbujemy poprawiać swoje samopoczucie, nabywają kolejne produkty. Zakupy pełnią tutaj funkcję regulatora nastroju, takiego jak alkohol papierosy czy narkotyki. Dotarcie do przyczyn problemów i ich rozwiązanie bywa wyczerpujące i skomplikowane. Znacznie łatwiej jest sięgnąć po natychmiastowy sposób na zagłuszenie negatywnych emocji. Niestety, skutki nadmiernego stosowania takiej strategii mogą być opłakane. Zakupoholicy często kupują niezaplanowane, przekraczające budżet produkty, co z czasem prowadzi do poważnych długów. Negatywne emocje spowodowane przez trudną sytuację finansowa zagłuszają zaś… kolejnymi zakupami. Wydostanie się z tego błędnego koła nie jest łatwym zadaniem. Podobnie jak w przypadku innych nałogów, konieczna jest do tego terapia. Uzależnień behawioralnych nie należy bagatelizować – to, że nie dotyczą substancji psychoaktywnych, nie oznacza, że są mniej groźne!