uzaleznienie od portali internetowych, uzależnienie od social media, uzależnienie od internetu, ośrodek wsparcie, leczenie uzależnień (2)

Uzależnienie od portali internetowych

Wielu z nas zaczyna dzień od włączenia komputera lub telefonu komórkowego i sprawdzenia skrzynki mailowej oraz aktywności znajomych na ulubionym portalu społecznościowym. Internet stał się nieodłączną częścią naszej edukacji, życia zawodowego oraz prywatnego. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile czasu poświęcamy na aktywność w sieci oraz jak bardzo jej potrzebujemy. Kiedy ta czynność przestaje być niewinną rozrywką, a przeradza się w niebezpieczne uzależnienie?

Jeszcze do niedawna najczęściej występującymi nałogami były alkoholizm, narkomania oraz uzależnienie od nikotyny. Większość społeczeństwa błędnie zakłada, że jeśli trzyma się z dala od środków psychoaktywnych, wpadnięcie w sidła choroby zupełnie jej nie grozi. Tymczasem niemal każda rzecz, z której korzystamy w sposób regularny, może przerodzić się w zgubną obsesję. Nie inaczej jest z internetem, który stał się nieodłącznym towarzyszem naszego życia codziennego. Używamy go do weryfikowania różnego rodzaju informacji, nawiązywania kontaktu z dawno niewidzianymi znajomymi oraz szeroko pojętej rozrywki. Czytamy blogi i portale informacyjne, oglądamy filmy oraz słuchamy muzyki, wykorzystujemy sieć do wyszukania przepisu na obiad oraz robienia zakupów. Internet zastępuje nam telewizję, encyklopedie i słowniki, pocztę, bank, kino, bibliotekę oraz centrum handlowe. We wszystkich tych rolach sprawdza się bez zarzutu, ułatwiając nam życie i czyniąc je znacznie wygodniejszym. Oczywiście, nie ma niczego złego w korzystaniu z jego dobrodziejstw. Problem pojawia się wtedy, gdy nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie funkcjonowania bez dostępu do sieci, a zaangażowanie w wirtualne aktywności sprawia, że zaniedbujemy inne zainteresowania, relacje społeczne oraz obowiązki.

Z reguły myślimy o pozytywnych stronach stałego dostępu do internetu, tymczasem nie należy zapominać, że istnieje także druga strona medalu. Powszechne korzystanie z sieci sprawiło, że staliśmy się leniwi i mało kreatywni. Brakuje nam wytrwałości, by samodzielnie poszukiwać różnego rodzaju wiadomości – po co, skoro wystarczy kilka kliknięć myszką, by otrzymać odpowiedź na niemal każde pytanie? Zamiast pójść do sklepu, wybieramy zakupy online z dostawą do domu. Zamiast spotkać się z koleżanką lub kolegą na kawę, wysyłamy im wiadomość na Facebooku. O tym, jak bardzo potrzebujemy tego medium do codziennego, prawidłowego funkcjonowania, przekonujemy się dopiero wówczas, gdy nie mamy do niego dostępu.

uzaleznienie od portali internetowych, uzależnienie od social media, uzależnienie od internetu, ośrodek wsparcie, leczenie uzależnień

Przenosząc tak wiele swoich zwyczajnych aktywności do sieci, spędzamy w niej coraz więcej czasu. W pewnym momencie okazuje się, że nie potrafimy ani na chwilę oderwać się od komputera, a to, co dzieje się na ekranie, jest dla nas znacznie bardziej interesujące od spraw toczących się za oknem, a nawet w naszym własnym domu. Osoba uzależniona spędza na wirtualnej aktywności coraz więcej czasu, zaniedbując alternatywne czynności. Porzuca dotychczasowe pasje, przestaje interesować się realnymi kontaktami z rodziną i przyjaciółmi. W skrajnym stadium choroby opuszcza posiłki i zbyt mało śpi. Każdą chwilę chce wykorzystać na sprawdzenie, co dzieje się w internecie – może właśnie przyszła nowa wiadomość? Może ulubiony bloger opublikował kolejny wpis? A może ktoś znajomy wstawił coś interesującego na swój profil na Facebooku?

W parze z nadmiernym korzystaniem z sieci idą różnego rodzaju problemy zdrowotne. Pojawiają się bóle mięśni oraz kręgosłupa, bezsenność, problemy ze wzrokiem oraz większa podatność na infekcje. Cierpi również psychika chorego: doświadcza kłopotów z koncentracją uwagi, pogarsza się jego sprawność umysłowa, zaczyna być nadpobudliwy. W dodatku, gdy dostęp do internetu jest utrudniony, nałogowiec prezentuje cały wachlarz objawów zespołu abstynencyjnego: niepokój, rozdrażnienie, pogorszony nastrój oraz problemy natury seksualnej.

W jaki sposób rozpoznać, czy siecioholizm dotyczy ciebie lub kogoś z twoich bliskich? Nałogowiec doświadcza silnego pragnienia, a nawet przymusu nieustannego korzystania z internetu. Nie potrafi odmówić sobie kolejnego uruchomienia urządzenia elektronicznego, przeglądarki czy konkretnej strony. Można u niego zaobserwować rozwój tolerancji, co oznacza, że potrzebuje coraz dłuższych i częstszych sesji używania sieci. Przestaje interesować się tym, co do tej pory było dla niego ważne i sprawiało mu radość, a nałogowe zachowanie ma negatywny wpływ na jego życie zawodowe, kontakty społeczne, a nawet zdrowie. W przypadku braku dostępu do sieci (lub wtedy, gdy ów dostęp jest poważnie ograniczony), wpada w zły nastrój i doświadcza objawów zespołu odstawienia. Podobnie jak osoby uzależnione od innych czynności oraz substancji, chory miewa próby tymczasowej abstynencji, które zwykle kończą się niepowodzeniem. Nic dziwnego, ponieważ osoba uzależniona to taka, która nie ma kontroli nad swoim zachowaniem. Jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest wizyta u specjalisty, profesjonalna diagnoza oraz ustalenie planu terapeutycznego. To, że przedmiotem uzależnienia nie jest substancja, nie oznacza, że można je bagatelizować. Każdy nałóg ma bardzo negatywny wpływ na nasze zdrowie oraz różne dziedziny życia i nie da się go pokonać bez zewnętrznej pomocy.